Od niezapomnianego sylwestra we Wrocławskim Rynku minęło już kilka tygodni, a Pan Prezydent naszego miasta dziękuje nam nieustannie kilka razy dziennie z ekranu telewizora za spokój i udaną zabawę. W takich razach o kosztach nie ma co wspominać, więc my też Mu machamy powiększając 500 milionowy deficyt budżetu. Już dzisiaj trzeba intensywnie myśleć o zwiększeniu parametrów. Nie można na laurach spoczywać. A przecież jeżeli scena będzie większa to mniej ludzi zmieści się na Rynku. Potrzebne są rozwiązania niekonwencjonalne: np. wielopoziomowe platformy, rusztowania wiszące zamocowane na kamieniczkach, Korowody umożliwiające wymianę tłumu w obrębie Rynku itp. „Show must go on”- Niech trwają igrzyska. Takie jest przecież społeczne zapotrzebowanie.
Ciąg dalszy >>
W ręce reporterów wpadły protokoły jednego z lokalnych posterunków milicji. Są to materiały archiwalne, pochodzące z ubiegłego wieku. Pisownia oryginalna. Miłej lektury...
Ciąg dalszy >>
- U schyłku epoki Edwarda Gierka w roku 1980 zadłużenie PRL wynosiło ca 30 mld $ i dysponowaliśmy majątkiem narodowym (takim jaki on był, ale był)
- We wrześniu 2007 zadłużenie budowanej IV RP wynosi 120 mld $, a majątek narodowy występuje w formach szczątkowych
Ciąg dalszy >>